• cel,  dieta,  zmiana

    Jak skutecznie schudnąć – po pierwsze cel

    Ostatnio zastanawialiśmy się nad tym, czy warto robić noworoczne postanowienia. Ustaliliśmy, że każdy moment jest dobry na zmianę, ale początek roku wyraźnie sprzyja decyzjom o wprowadzaniu zmian w życie. Niestety często zdarza się tak, że co roku postanawiamy sobie dokładnie to samo: „będę się lepiej odżywiać”, „rzucam fast-foody”, „odstawiam cukier”, „zaczynam się odchudzać”, „zaczynam ćwiczyć”, by następnie porzucić nasze ambitne plany po paru dniach, tygodniach, w najlepszym wypadku miesiącach. Co zatem zrobić, żeby w nich wytrwać i kolejnego roku nie zaczynać w stylu „dnia świstaka” (fani kina zapewne wiedzą o co chodzi 😊, krótkie wyjaśnienie dla pozostałych – główny bohater grany przez Billa Murray’a codziennie od nowa przeżywa ten sam…

  • noworoczne postanowienia
    nawyki,  święta,  zmiana

    Noworoczne postanowienia

    Na przełomie roku internet pęka w szwach od haseł w stylu „Nowy rok, nowa Ty!”, „Zacznij NOWE ŻYCIE od nowego roku!”, Nowy rok, nowe wyzwanie!”. Do noworocznych zmian zachęcają trenerzy personalni, dietetycy, trenerzy rozwoju osobistego. Jesteśmy w tym czasie na nie szczególnie podatni, bo właśnie wstaliśmy od suto zastawionych świątecznych stołów, zobaczyliśmy się na rodzinnych fotkach, kiecka wyciągnięta po roku z szafy okazała się przyciasna, kiedy w sylwestrowy wieczór próbowałyśmy zamienić na nią tak ulubiony ostatnio dres 😉. Na nasze szczęście w tym roku nie było okazji do świątecznych spotkań w szerokim gronie, więc ominęły nas komplementy dalekich krewnych w stylu „Kochanie, jak Ty dobrze wyglądasz, chyba poprawiłaś się od…

  • dieta,  emocje,  przekonania

    Zdrowe odżywianie – fanaberia, moda czy rozsądek?

    „Niezależnie od tego kto był ojcem choroby, matką była na pewno zła dieta” – przysłowie chińskie Dzisiaj coraz głośniej mówi się o tym, że zdrowe odżywianie jest jednym z podstawowych elementów profilaktyki zdrowotnej. Nikt nie ma już wątpliwości, że to co jemy ma ogromny wpływ na kondycję naszego organizmu – i to nie tylko fizyczną, ale również psychiczną. Wiele lat zajęło nam – współczesnym, wyedukowanym społeczeństwom – odkrycie prawdy, którą nasi przodkowie znali już wiele tysięcy lat temu… Osobiście pamiętam czasy (nie tak znowu odległe – bagatela trochę ponad ćwierć wieku temu😉), kiedy zdrową dietę rozpatrywano głównie w kontekście idealnej figury lub ewentualnie osiągnieć sportowych (chociaż w tym drugim przypadku…

  • emocje,  nawyki,  przekonania,  silna wola

    „Nigdy nie schudnę” czyli parę słów o przekonaniach

    W gabinecie często słyszę: „Nie mogę schudnąć, bo mam złe geny”, „Nigdy nie uda mi się schudnąć, bo brak mi silnej woli” (o silnej woli pisałam trochę tutaj), „Zdrowa dieta nie może być smaczna, ”Nie da się żyć bez mięsa” itd. … Brzmi znajomo? To wszystko, to nasze przekonania i z reguły mają niewiele wspólnego z faktami. To nic innego, jak nasz nabyty sposób pojmowania rzeczywistości. Skąd się bierze? Z naszych wcześniejszych doświadczeń, a czasami z wpajanych od pokoleń „prawd” o życiu. Ile razy słyszeliście, że „prawdziwy mężczyzna nie płacze” (to trochę podobne do „prawdziwy facet żre mięcho”😉) albo jedno z moich ulubionych „grzecznej dziewczynce nie wypada się złościć”. Przekonania…

  • nawyki,  silna wola

    Czy silna wola bywa słaba? 😉

    Często słyszę, że do tego, żeby być szczupłym, trzeba mieć silną wolę. Czy aby na pewno? Czy przypadkiem nie przeceniamy jej znaczenia? Śmiem twierdzić, że tak. Oczywiście silną wolę warto „trenować” np. poprzez odraczanie nagrody, o czym więcej za chwilę, jednak ważniejsze wydaje się być wypracowanie sposobów na sytuacje, w których jej brakuje. Lubię porównanie silnej woli do bateryjki – badania dowodzą, że jej poziom się wyczerpuje. Na szczęście jest to odnawialna bateryjka😊. Przeprowadzono sporo badań potwierdzających tę teorię, moim ulubionym jest to, w którym wzięło udział 67 studentów psychologii, których podzielono na 3 grupy: nazwijmy je roboczo grupą rzodkiewkową, ciasteczkową i kontrolną. Uczestnikom powiedziano, że w badaniu chodzi o…

  • dieta,  emocje,  emocje,  mindfulness,  nawyki,  uważność

    W pętli nawyku

    Wielokrotnie już pisałam (m.in. tutaj i tutaj), jak ważne w zdrowym odżywianiu jest rozpoznanie nawyków, które stoją za naszymi żywieniowymi wyborami. Czy wiesz, ile z Twoich zachowań żywieniowych to świadomy wybór, a nie automatyczna reakcja na wskazówki? Większość z nas myśli, że jesteśmy w pełni świadomi, co wywiera na nas wpływ.  A zatem większość z nas jest w  błędzie… Oto 7 przykładowych źródeł wpływu: Jesteśmy skłonni zjeść o wiele większa porcję, jeśli produkt jest opatrzony informacją o niskiej zawartości tłuszczu (Wansink i Chandon, 2006a). Jesteśmy skłonni uwierzyć, że jedzenie lepiej smakuje, gdy ma atrakcyjną nazwę (Wansink, Ittersum i Painter, 2004), np. kawior vs. rybie jaja, kiwi vs. agrest chiński, winniczki…

  • emocje,  uważność

    Dlaczego tłumimy emocje?

    Przymusowa izolacja, w której przyszło nam ostatnio żyć, jest niewątpliwie czasem sprzyjającym refleksji. Chcąc nie chcąc musieliśmy w nowy sposób spojrzeć na wiele spraw – na naszą pracę, rodzinę, na wartości, którymi kierujemy się w życiu, na nasze potrzeby. Mam nadzieję, że chociaż część z Was znalazła w tym nietypowym czasie chwilę, żeby praktykować uważność (przeczytasz o tym tutaj) i przyjrzała się swoim emocjom – również tym, które nieustannie popychają Was w kierunku kuchni😉. Pisałam tutaj, że pierwszy krok na drodze do sukcesu w zmianie nawyków żywieniowych to: zauważenie emocji, rozpoznanie emocji (nazwanie jej), uświadomienie sobie wpływu emocji na nasze zachowanie, pozwolenie sobie na przeżycie emocji (Pamiętasz? Masz na to…

  • Photo by Brooke Lark on Unsplash
    dieta,  głód,  sytość sensorycznie specyficzna,  uważność

    Serniczek, szarlotka, a może pucharek lodów?

    Znacie to uczucie, kiedy po obfitym obiedzie na stół wjeżdża deser i mimo, że jesteście najedzeni „po dziurki w nosie”, nagle pojawia się ochota na zjedzenie tych pyszności, które właśnie zobaczyliście przed sobą? Jak to się dzieje, że niezależnie od tego, jak bardzo jesteśmy syci, na deser zawsze znajdzie się miejsce? Hmm… może mamy jakiś drugi żołądek? 🙂 A może winne jest po prostu nasze łakomstwo? I tu dobra i zła wiadomość w jednym – to nie nasze łakomstwo ( nie mamy też drugiego żołądka 😉 ), to mechanizm, w który wyposażyła nas matka natura, żeby zadbać o nasze zdrowie, a dokładniej o to, żeby nasz organizm otrzymał wszystkie potrzebne…

  • dieta,  emocje,  mindfulness,  uważność

    Uważność w jedzeniu

    O praktykowaniu uważności pisałam tutaj. Dzisiaj przyjrzymy się uważnemu jedzeniu i korzyściom, które płyną ze świadomego spożywania posiłków. Na czym polega uważne jedzenie? Uważne jedzenie to świadome odczuwanie przyjemności, jaka płynie ze spożywania pokarmu, a jednocześnie to manifestacja troski o siebie, o swoje zdrowie i samopoczucie. To jedzenie tego, co Ci służy, a także umiarkowanie i rozsądek. Przyjrzyj się przez chwilę swojemu jedzeniu: Jak z reguły spożywasz posiłki? Uważnie i świadomie, w spokoju czy połykasz jedzenie w biegu pomiędzy obowiązkami zawodowymi i domowymi? Wybierasz zdrowe i wartościowe produkty czy wrzucasz w siebie byle co, tylko po to, żeby zaspokoić głód? Czy jesz, kiedy jesteś naprawdę głodny, czy zajadasz smutek, złość,…

  • emocje,  mindfulness,  uważność

    Tu i teraz

    Kiedy jakiś czas temu pisałam o jedzeniu emocjonalnym (tutaj), proponowałam Wam „tropienie” emocji, które pchają Was w stronę lodówki lub zakazanej kuchennej szafki. Niektórym takie zauważanie emocji przychodzi całkiem łatwo, innym nieco trudniej. Dobra wiadomość jest taka, że jak we wszystkim – trening czyni mistrza 🙂 . I tu może Wam przyjść z pomocą praktykowanie uważności. Co to właściwie jest ta uważność, o której tyle się ostatnio mówi? Uważność (ang. Mindfulness) to „szczególny rodzaj uwagi: świadomej, skierowanej na obecną chwilę i nieosądzającej” (prof. Jon Kabat Zinn). Pozwala nam się skupić na tym, co tu i teraz, bez osądzania, czy dana chwila jest dobra, czy zła. Kiedy praktykujemy uważność, koncentrujemy uwagę…