• emocje,  mindfulness,  uważność

    Tu i teraz

    Kiedy jakiś czas temu pisałam o jedzeniu emocjonalnym (tutaj), proponowałam Wam „tropienie” emocji, które pchają Was w stronę lodówki lub zakazanej kuchennej szafki. Niektórym takie zauważanie emocji przychodzi całkiem łatwo, innym nieco trudniej. Dobra wiadomość jest taka, że jak we wszystkim – trening czyni mistrza 🙂 . I tu może Wam przyjść z pomocą praktykowanie uważności. Co to właściwie jest ta uważność, o której tyle się ostatnio mówi? Uważność (ang. Mindfulness) to „szczególny rodzaj uwagi: świadomej, skierowanej na obecną chwilę i nieosądzającej” (prof. Jon Kabat Zinn). Pozwala nam się skupić na tym, co tu i teraz, bez osądzania, czy dana chwila jest dobra, czy zła. Kiedy praktykujemy uważność, koncentrujemy uwagę…

  • dieta,  święta

    Te nieszczęsne święta

    Zbliżają się święta, a Ty zamiast cieszyć się ich radosną atmosferą, wpadasz w coraz większy dołek z każdym kolejnym przygotowywanym daniem? Przeraża Cię świadomość, że te wszystkie pyszności wyjdą po świętach w postaci boczków i kolejnych fałdek na brzuchu? I zanim zasiądziesz do wielkanocnego śniadania, wyrzuty sumienia rozgoszczą się w Twojej głowie na dobre.  Z każdym kolejnym kęsem będą się tam czuły coraz lepiej i będą Cię męczyły dopóki znowu nie uznasz, że jesteś beznadziejny, brak Ci silnej woli i znowu nici z wymarzonej sylwetki na lato. Czy na pewno musi tak być? Oczywiście, że nie, wystarczy przecież być na diecie! Żartowałam 🙂 kto by chciał być na diecie w…

  • dieta,  emocje,  głód

    To nie głód

    Ile razy zdarzało Ci się mimo zjedzonego niedawno posiłku, zaglądać do lodówki czy szperać w „zakazanej szafce”? Tak, większość z nas ma taką szafkę 🙂 tam czai się wróg… tylko czeka na chwilę naszej słabości i gdy tylko otworzymy drzwiczki, atakuje niczym armia wyszkolonej żandarmerii. Tak naprawdę jest na wygranej pozycji, gdy tylko pomyślimy o szafce. Z niewiadomych powodów ta jedyna szafka ma w sobie jakiś niewidzialny magnes, którego przyciąganie zwiększa się zwłaszcza wtedy, gdy mamy  chandrę, jesteśmy zmęczeni albo jak to często bywa w ostatnim czasie – znudzeni. Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego to robicie? Dlaczego tam zaglądacie? Czy do lodówki lub owej szafki pcha Was prawdziwy głód? A…